Wycieczka: Heiligenblut

Heiligenblut jest austriackim miasteczkiem w kraju związkowym Koryntia. W zimie jest to popularny ośrodek narciarski, a w lecie centrum turystyki pieszej – przede wszystkim jako wypadówka do wspinaczki na najwyższą górę Austrii, Großglockner czy trekking po lodowcu Pasterze.

Heiligenblut, kościół św. Wincenta

Do Heiligenblut dostaniemy się po Großglockner Hochalpenstraße. Mały (i chyba najtańszy) parking znajduje się tuż przy wjeździe do miasta z lewej strony pod serpentyną. Maksymalny czas stania tam to jednak 90 minut (na samo obejście miasteczka zdecydowanie wystarczy) – kosztuje 4 euro. W mieście jest jeszcze kilka większych parkingów, gdzie możemy zostawić samochód na dłużej.

Dominantą miasta jest kościół św. Wincenta. Ta gotycka budowa nie bez powodu szczyci się mianem najpiękniej położonego kościoła w Alpach. Kościół i mały cmentarz w około są niesamowicie zadbane. W środku znajduje się relikwia świętej krwi Jezusa Chrystusa. Według legendy ta krew wypłynęła z obrazu ukrzyżowanego Jezusa w jednym z kościołów w Konstantynopolu. Zebrał ją święty Briccius, książę Duński. Niestety w trakcie powrotu do domu przez Alpy, zginął on pod lawiną niedaleko miasta w roku 914. Na miejscu jego śmierci na śniegu wyrosły 3 zielone kłosy pszenicy, stąd miejscowi ludzie wiedzieli gdzie go szukać Ciało odkopano, pochowano w grobie w kościele, a ampułkę z krwią umieszczono na ołtarzu.

Kolejną atrakcją miasteczka jest wyciąg na górę Schareck (2606 m. n. p. m.) Czynny również w lecie. Na górze znajduje się taras widokowy, gdzie możemy podziwiać panoramę szczytów wokoło Großglockner oraz restauracja z lokalnymi potrawami.

Niedaleko miasta (zjeżdżamy w lewo na boczną drogę za bramkami po przejechaniu przez bramki Großglockner Hochalpenstraße znajduje się również zrekonstruowana wioska poszukiwaczy złota. Za 8 euro możemy sami spróbować szczęścia. Dostaniemy sito, kalosze i idziemy przesiewać piasek w rzece… Cokolwiek znajdziemy, możemy zatrzymać :-)Wyjeżdżając z Großglockner Hochalpenstraße z prawej strony widzimy przepiękny wodospad. Zniknie nam on jednak z oczu po dojechaniu do Heiligenblut. Możemy do niego jednak łatwo dojechać. Kontynuujemy jazdę przez obrzeże Heiligenblut i jedziemy po głównej drodze wzdłuż rzeki aż do wioski Aichorn. Z prawej strony będzie parking. Wodospad możemy podziwiać już stamtąd albo wspiąć się po stromej ścieżce bliżej – to bardzo stromy spacer na ok. 20-30 minut, ale zdecydowanie warto!

Wodospad nazywa się Jungfernsprung i ma 130 metrów wysokości. Wiążą się z nim różne legendy. Np. o dziewczynie, którą gonił diabeł. Zdesperowana dziewczyna, żeby mu uciec diabłu skoczyła do wody ryzykując swoje życie. Za sprawą cudu, nic się jej jednak nie stało!

Dodaj komentarz