Rauris, góry z niemowlakiem w wózku – cz. 1 (płaskie szlaki)

Rauris z maluchem, który jest jeszcze w wózku, bez rezygnowania z wycieczek po górach? Do tego bez trekkingowych wózków, turystycznych nosideł itp? Tak, to możliwe! Rauris oferuje kilka specjalnie dostosowanych tras, którymi można wspiąć się naprawdę wysoko pchając przed sobą normalny wózek bez większego problemu.

Mapa wszystkich oznakowanych szlaków znajduje się w ulotce, którą z łatwością znajdziecie w każdym punkcie informacji turystycznej. Cyfrowa wersja jest tutaj. Mapa znajduje się na drugiej stronie ulotki. Utwardzone trasy są oznaczone małą ikonką wózka.

Po raz pierwszy zabraliśmy tam naszego syna, kiedy miał tylko 2 i pół miesiąca. W Rauris po raz pierwszy przespał całą noc bez budzenia się! Od tej pory zabraliśmy go tam jeszcze 3 razy, kiedy miał 6, 7 i 9 miesięcy. Za kilka tygodni maluch skończy rok i znowu pojedziemy z nim do doliny na dłuższy, letni pobyt.

Kwietniowy spacer po Blumenwanderweg do Karalm

Chyba najłatwiejszą trasą jest ta wiodąca wzdłuż doliny z miasta Rauris do Wörth, oznaczona numerem 7. Ścieżka wiedzie po chodnikach i asfalcie, a poza terenami zabudowanymi po utwardzonej drodze polnej. My szczególnie lubiliśmy ją na krótkie spacery w zimie, kiedy inne ścieżki, położone wyżej, były jeszcze zamknięte.

Trasa nr 7 – z łatwością przejezdna dla wózka nawet w zimie

Drugą pod względem łatwości trasą jest, wg mnie, ta w dolinie Seidlwinkltal, nr 114. Jest to szeroka, utwardzona droga polna, lekko wznosząca się i opadająca w kilku miejscach, ale idealna dla wózków albo (bardzo) małych nóżek. Jest to jedno z mych ulubionych miejsc w całym Rauris, bo po obu zboczach doliny spływa niezliczona ilość małych rzeczek tworzących przepiękne wodospady – a mnie się one nigdy nie znudzą.

Spacer można rozpocząć w zajeździe Weixen (plac zabaw dla dzieci i mini zoo) albo pojechać trochę dalej i zostawić samochód na parkingu Fleckweide (płatny 5 euro – w roku 2018). Dalej obowiązuje już zakaz wjazdu. Po drodze co 2-3 kilometry są małe chaty górskie, gdzie można odpocząć, zamówić coś do picia i jedzenia. Przy niektórych są również place zabaw dla dzieci albo zagrody z kilkoma zwierzątkami, które dzieci (za zgodą obsługi) mogą pogłaskać.

Trasa nr 114, sierpień 2016
Trasa nr 114, kwiecień 2019

Taka szeroka droga kończy się przy chacie Tauernhaus. Niemniej przy odrobinie wysiłku i suchej pogodzie) da się jeszcze przepchnąć wózek do chaty Litzlhofalm. Ścieżka pozostaje zupełnie płaska, ale niestety robi się wąska, a czasem bagnista.

Kolejnym dość płaskim i przyjemnym kawałkiem drogi na wózkowe spacery jest asfaltowa droga wyłączona z ruchu pojazdów motorowych pomiędzy parkingiem zupełnie na końcu doliny w Kolm Saigurn, a chatą Ammererhof. Na końcu drogi przy restauracji jest zazwyczaj bardzo dużo różnych atrakcji dla dzieci, z placem zabaw i mini zoo włącznie.

Kawałek asfaltowej drogi w Kolm Saigurn

Dodaj komentarz